Winka do obiadu

Ostatnio gdy byłem we Włoszech zatrzymałem się u kilku rodzin i muszę przyznać,że u każdej z tych rodzin zostałem poczęstowany winkiem, które stało na stole w czasie, gdy jedliśmy włoskie smakołyki. Rzecz jasna wina były naprawdę bardzo dobre. Po za jednym, które jakoś podziałało mi negatywnie na kubeczki smakowe i skutecznie zniechęciło mnie do spożywania posiłku. Oprócz tej nieszczęsnej butelki wina reszta była naprawdę wyśmienita. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś je spróbuje. Zapisałem sobie nawet gdzieś w telefonie nazwy tych win i w najbliższym czasie będę przeszukiwał nasze lokalne sklepy. Może, któreś z tych winek upoluję.
Rzecz jasna wino to tradycja na włoskich stołach i nie mogę powiedzieć, że byłem miło zaskoczony, bo po prostu spodziewałem się czegoś takiego. Na szczęście winka był pyszne także nie musiałem się silić na zachwalanie bogatego bukietu :) Polecam wina do obiadu - najlepiej we Włoszech. Jednak jeśli nie znasz żadnej marki to proponuje udać się nawet do supermarketu i zakupienie jakiejś ładnej buteleczki wina i przetestowania jej. Po z użyciu proponuje ponowić test na innej butelce wina :)